Jesienna chandra – jak z nią aktywnie walczyć i wygrać?


„Ech, Polska… dwa miesiące lata, a potem plucha, zimno, ciemno, przeziębienia, przygnębienia, bóle w kościach. Tylko patrzeć, jak się zacznie!” To tylko manipulacyjny fragment reklamy cudownego suplementu, którego regularne zażywanie ma za zadanie przywrócić dobry nastrój i ogólną harmonię w naszych organizmach. Nie można jednak nie zauważyć, że treść reklamy opiera się na stereotypach. W głowach wielu z nas jesień to okres pluchy i beznadziei. Czas, kiedy dni stają się coraz krótsze i chłodniejsze. Poranne przymrozki, siąpiący deszcz… wreszcie zima za pasem. A do następnego urlopu tak daleko! Aż nadto powodów do narzekania, smutku i depresji? Absolutnie! Wychodząc naprzeciw mainstreamowemu zrzędzeniu zastanówmy się, skąd się bierze jesienna chandra oraz jakimi metodami z nią walczyć. Czy okres roku powszechnie skazany na porażkę, da się zapełnić sukcesem i przebrnąć przez niego z uśmiechem na twarzy?

Dowiedz się więcej

Jura Krakowsko-Częstochowska – rowerowy szlak Orlich Gniazd

Jura Krakowsko-Częstochowska to jedyna taka kraina, gdzie unikatowe walory przyrodnicze naprzemiennie mieszają się z burzliwą historią naszego kraju. Z jednej strony liczne pagórki, porośnięte gęstymi lasami, wapienne skały o zróżnicowanych  kształtach, z drugiej widoczne już z oddali, średniowieczne zamki na wzgórzach, idealnie komponujące się z okolicą. Nic dziwnego, że rokrocznie ten obszar przyciąga coraz większe rzesze turystów – w tym rowerzystów, dla których przygotowano Szlak Orlich Gniazd oraz parę innych tras, tworzących wspólnie harmonijną całość.

Dowiedz się więcej

Co zabrać na wyprawę rowerową? Pełna lista rzeczy.

Nadeszła chwila, gdy zdecydowałeś się w końcu wyruszyć na wyprawę rowerową. przed oczyma jawią Ci się już gęste lasy, wąska ścieżka wijąca się wzdłuż rzecznych meandrów, wieczorne ognisko po całodziennych zmaganiach. Pamiętaj jednak, że aby wyprawa była udana, musisz się do niej odpowiednio przygotować. poza kondycją (która jest sprawą względną, bo to Ty dopasowujesz długość trasy do własnych możliwości), obowiązkowo należy wziąć ze sobą turystyczny ekwipunek, zapewniający wygodę, bezpieczeństwo i umożliwiający zareagowanie w nieprzewidzianej sytuacji. Poniżej jego pełna lista.

Dowiedz się więcej

Ukraińskie Zakarpacie – czy warto tu przyjechać na rowerze?


Ukraińskie Zakarpacie – czy warto tu przyjechać na wyprawę rowerową? Spakowaliśmy sakwy i postanowiliśmy uciec we wschodnie Bieszczady, z dala od długoweekendowych tłumów w Polsce. Odnaleźliśmy spokój nad szemrzącym strumykiem, nie zmienione przez masową turystykę miejscowości, ale także potworne dziury w drogach.

Dowiedz się więcej

Krym cz.4. Mierzeja Arabacka – dwóch rowerzystów, morze Azowskie i nic poza tym…

Wyobraź sobie dziki, kompletnie niezagospodarowany pasek lądu. Z jednej strony rozlegle, słone jezioro Siwasz, z drugiej wzburzone morze Azowskie. Pośrodku ubogiego, stepowego krajobrazu piaszczysta droga, rozgałęziająca się w liczne trakty, równoległe do siebie. To kierowcy przemierzający mierzeję rozpaczliwie omijają najbardziej nierówne i zapiaszczone fragmenty drogi, tworząc tym samym kolejną nitkę obok i rozjeżdżając suche stepowe porosty.

Dowiedz się więcej

Krym cz. 1. Półwysep Tarchankut – tam gdzie step spotyka się z morzem

Jedno z najbardziej dziewiczych miejsc na Krymie – to tutaj bezkresny step spotyka się z morską tonią. Półwysep Tarchankut – majestatyczne klify, wpadające pionowo do morza, urokliwe, piaszczyste zatoczki, możliwość rozbicia namiotu dosłownie wszędzie. Zapraszam do wspólnego zagłębienia się we wspomnienia jednego z najciekawszych miejsc z wyprawy rowerowej na Krym. 

Dowiedz się więcej