#1 Pierwsze kroki na Ukrainie [vlog]

Pierwsze dni na Ukrainie to ambitny plan dojechania do Naddniestrza na przekór dziurawym drogom i zaplanowanym po drodze atrakcjom. Pośpiech wymusza umówione spotkanie z Romanem w Tyraspolu oraz planowane huczne obchody Dnia Zwycięstwa, które koniecznie chcemy zobaczyć. Już od początku sporo się dzieje – zaliczamy urwany tłumik i zakopanie w glinie. Bez traktora się nie obeszło.

Dowiedz się więcej

Ładą na wschód. Przygotowania do jazdy i nieoczekiwane przygody

W niedzielę wróciliśmy z Kasią z samochodowej objazdówki po Ukrainie, Mołdawii i Naddniestrzu. W sumie nie było nas w Polsce 16 dni, a Łada przejechała dzielnie ponad 4000 kilometrów. Zanim przejdę do opisu wspaniałych spotkań z ludźmi, obchodów Dnia Zwycięstwa w Naddniestrzu oraz relacji z wycieczki do Czarnobyla, skupmy się na przebiegu wyjazdu od strony technicznej. Będzie też co nieco o naszych przygotowaniach, bieżących wydatkach na paliwo i naprawach w trasie oraz przyszykowaniu samochodu przed wyjazdem. 

Dowiedz się więcej

Ukraina na własną rękę – uniwersalny poradnik praktyczny

Przedstawiam Ci zebrane w jedno miejsce praktyczne informacje, dotyczące podróżowania po Ukrainie. Vademecum wiedzy o naszych sąsiadach – użyteczne dla osób, stawiających swoje pierwsze kroki na wschodzie. Dowiesz się jak poruszać się po kraju marszrutkami i pociągami, w których częściach kraju nie dogadasz się po ukraińsku, jak zorganizować zwiedzanie Zony Czarnobylskiej oraz których dróg lepiej unikać, jadąc własnym samochodem. Przeanalizujemy krążące w publicznej opinii stereotypy, dotyczące bezpieczeństwa, nasilającego się nacjonalizmu i łapówkarstwa wśród policji. Na końcu znajdziesz subiektywny poradnik najciekawszych miejsc na Ukrainie, nie wyłączając rejonów mało popularnych wśród turystów.

Dowiedz się więcej

W drodze Ładą do Donbasu, czyli kopcące fabryki, historyczne pomniki Lenina i… urwany tłumik. Jaką Ukrainę widać z drogi?

Łada to doskonały środek transportu na wschodzie. Każdy nią jeździ – nie rzuca się w oczy. Jak się zepsuje, pierwszy lepszy pan Vladimir naprawi ją w trzy sekundy. Kilka lat temu zdecydowaliśmy się wybrać ponownie na Ukrainę i sprawdzić, jak bardzo różni się wschód od zachodu kraju. Nasz cel – Donbas, czyli olbrzymie przemysłowe zagłębie, rozlane po obwodzie donieckim i ługańskim. Choć teraz to już podobno inne kraje… 

Dowiedz się więcej

Lwów na weekend. 8 nieoczywistych miejsc, które powinieneś zobaczyć

Lwów to najchętniej odwiedzane przez Polaków ukraińskie miasto. Nic dziwnego – znajduje się blisko granicy naszego kraju, do 1945 roku leżało na terenie Polski. Dawniej ważny ośrodek naukowy i kulturowy dla naszego kraju, dziś spełnia tą samą funkcję dla Ukraińców. Jedni przyjeżdżają tu z ciekawości, inni z sentymentu, poszukując śladów polskości. Bez względu na cel – warto! Dzisiejszy Lwów to historyczna mieszanka przenikających się kultur, smaczna, nie tylko ukraińska kuchnia a także żywy skansen Związku Radzieckiego, który uwydatnia się m.in. w zabytkowej motoryzacji, której pełno na brukowanych ulicach. 

Dowiedz się więcej

Łada czy Zaporożec? Co nieco o podróżowaniu klasykiem po świecie

– Nie boisz się, że gdzieś Ci się rozkraczy? – z niedowierzaniem dopytuje stojący w kolejce do kontroli facet, patrząc na naszą trzydziestoletnią Ładę, zapakowaną po dach bagażami. Znajdujemy się na przejściu granicznym w Dorohusku, za chwilę wjedziemy na Ukrainę. Nie spiesząc się zbytnio, planujemy za tydzień być na jej drugim krańcu, w Ługańsku. Wracając zahaczymy jeszcze o Krym, może Odessę i Kijów. A dla Łady to nie jest pierwsza, ani ostatnia taka wycieczka. Jak wygląda podróżowanie wschodnim klasykiem po świecie?

Dowiedz się więcej