Wspomnień z ukraińskiej, przedłużonej majówki ciąg dalszy. Dziś naszą Ładą docieramy do Sergiejewki – kurortu i uzdrowiska nad morzem Czarnym, który po rozpadzie ZSRR nie wytrzymuje konkurencji nieodległej Odessy i powoli podupada. We vlogu odwiedzamy psychodeliczny, betonowy plac zabaw i najwyższy budynek w mieście – opuszczony hotel.