Choć wielu z nas było już w Pradze, w Karkonoszach czy skalnym mieście Adrspach, Czechy często wciąż pozostają nieodkryte i niedocenione tak bardzo, jak na to zasługują. A atrakcji turystycznych i pięknych widoków mają tak wiele, że spokojnie mogłyby obdzielić nimi kilka państw! Dziś zabierzemy was do kraju Libereckiego – regionu położonego bardzo blisko Polski – a więc tym bardziej atrakcyjnego. Przejdziemy pieszo Czeski Raj, pojedziemy na dwie całodzienne wycieczki rowerowe w okoliczne góry i dowiemy się, co jeszcze kryje ta niezwykła, północna część Czech.
NOCOWANIE W
NAMIOCIE
To nic strasznego! Nasz uniwersalny poradnik wprowadza w temat krok po kroku.
WYPRAWA ROWEROWA
Jak się przygotować do wyprawy z sakwami? Co spakować, jak wyznaczyć trasę?
POLSKA NA WEEKEND
Nasze propozycje na aktywne zwiedzanie Polski.
Czeski Raj czy góry Izerskie?
Jeśli szkło, to tylko czeskie
Północne Czechy to także prawdziwe królestwo szkła – właśnie kraj liberecki najbardziej słynie z tego rzemiosła! Do dziś działają tu znane na całym świecie firmy, takie jak Crystalex i Preciosa, których wyroby trafiają do domów, hoteli i pałaców na wszystkich kontynentach. Podczas tego wyjazdu zwiedziliśmy hutę szkła w Harrachovie (i przyległe do niej muzeum) – tam zobaczyliśmy, jak powstają delikatne kieliszki, efektowne żyrandole czy ręcznie zdobione szklane dekoracje. Ale.. nie tylko – o tym później 🙂
Liberec – stolica regionu i baza wypadowa
Z Liberca do przejścia granicznego w Jakuszycach mamy zaledwie 40 kilometrów – można więc tu wpaść na 1-2 dni podczas dłuższej wizyty w Karkonoszach, ale my polecamy zatrzymać się tu na dłużej. 100-tysięczny, dość kompaktowy Liberec to dobra baza wypadowa w góry Izerskie, Łużyckie i na pasmo Jestedzkie. Trekkingowo, czy na rowerze – ta druga możliwość zwiększa zasięg.
My wpadliśmy do Liberca na 4 dni i mamy wrażenie, że wykorzystaliśmy dany nam czas maksymalnie 🙂
Spis treści:
Liberec – stolica regionu
Nim wybierzemy się na wycieczki rowerowe i na górskie szlaki, opowiemy Wam trochę o naszych wrażeniach z Liberca. Zamieszkaliśmy w centrum – dzięki czemu mieliśmy dość blisko do wszystkich atrakcji.
Niewątpliwie najważniejszym i najpiękniejszym budynkiem miasta jest neorenesansowy ratusz z 1893 roku. Jego bogato zdobiona fasada, trzy wieże i charakterystyczna sylwetka sprawiają, że przypomina słynny ratusz w Wiedniu. Ciekawostką jest 61-metrowa wieża zwieńczona figurą rycerza, natomiast we wnętrzu budynku można podziwiać m.in. efektowne witraże i reprezentacyjną salę ceremonialną.
Poza rynkiem koniecznie pokręćcie się po okolicznych uliczkach – znajdziecie sporo ciekawych kamienic! Warte odwiedzenia jest również libereckie ZOO – nam niestety nie starczyło już czasu.
Muzeum Północnoczeskie
To muzeum warto odwiedzić choćby dla samego budynku – mieści się w zabytkowym, ogromnym gmachu z końca XIX wieku. Kolekcja zbiorów jest jedną z największych w całym kraju – i, co ważne, wstęp do muzeum jest całkowicie bezpłatny.
W Muzeum Północnoczeskim znajdziemy zbiory sztuki użytkowej, m.in. szkło, porcelanę, ceramikę, meble, tkaniny, gobeliny i biżuterię.
Można też zobaczyć zabytkowe fotografie, plakaty, monety, broń oraz przedmioty archeologiczne i etnograficzne.
Nas najbardziej zaciekawiła kolekcja starych instrumentów i automatów muzycznych, takich jak pianole, orchestriony czy katarynki – wrzucając 5 koron można je uruchomić i posłuchać na żywo – super sprawa!
W muzeum znajduje się również wystawa poświęcona przyrodzie regionu Liberca, z dioramami przedstawiającymi rośliny i zwierzęta.
A jakby tego było mało, po pokonaniu 174 schodów znajdziemy się na wieży widokowej, z której zobaczymy najbliższą, zieloną okolicę gmachu. Na pierwszym planie zabytkowe wille, a na drugim – oczywiście, górujący nad Libercem szczyt Ještěd z charakterystyczną wieżą.
Gdzie dobrze zjeść w Libercu? Może Na Růžku?
W Libercu zamieszkaliśmy w hotelu Zlaty Lev w samym centrum miasta – polecamy tę miejscówkę przede wszystkim ze względu na lokalizację i pyszne śniadania. Tuż obok znajduje się przyjemna restauracja Na Růžku, serwująca dania kuchni czeskiej w nieco innym, nowoczesnym wydaniu. No i oczywiście tradycyjne piwo – jasne i ciemne, obowiązkowo z pianą „na trzy palce” 🙂 Odwiedziliśmy ten lokal 2 razy i spróbowaliśmy kilku dań.
Natomiast jeśli macie ochotę na typowo czeskie dania lub piwo i tradycyjne przekąski w hospodzie – znajdziecie ich sporo w rejonie rynku i przy przyległych ulicach.
Ještěd z widokiem na Liberec
Ještěd to charakterystyczny szczyt o wysokości 1012 m n.p.m., położona niedaleko Liberca. Do jego podnóża można dojechać… tramwajem w kilkanaście minut z centrum (linia 3) – dalej wejść o własnych siłach pieszo lub wjechać wyciągiem (również z rowerem).
Ještěd jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych szczytów w kraju, głównie za sprawą futurystycznej wieży, która łączy funkcje hotelu i nadajnika telewizyjnego. Budowla, przypominająca kształtem stożek, stała się symbolem regionu i jest uznawana za ikonę czeskiej architektury.
Pod sam szczyt można wjechać również autem – my jednak polecamy pieszą lub rowerową wspinaczkę. Z tarasu widokowego – przy dobrej pogodzie – rozciąga się panorama Gór Izerskich i Karkonoszy.
My odwiedziliśmy Ještěd przy okazji całodniowej wycieczki rowerowej w kierunku Czeskiej Lipy. Z Liberca to dość solidny podjazd. My tym razem wjechaliśmy z naszymi jednośladami wyciągiem „Skalka” – wszystkie informacje na temat cen i godzin pracy znajdziecie na tej stronie.
Gdzie na rower z Liberca?
Przez Liberec i okolice kiedyś już przejeżdżaliśmy z Kasią – jechaliśmy wówczas wzdłuż czesko-polskiej granicy od Czeskiej Szwajcarii, przez Karkonosze, aż do Gór Stołowych. Wtedy z sakwami i namiotem, dziś na lekko, traktując 100-tysięczny Liberec jako bazę wypadową. Miasto – ni duże, ni małe, jest położone w dolinie i otoczone pięknymi górami. Płasko więc nie będzie, ale… możemy wytyczyć trasę w taki sposób, aby sobie nieco utrudnić lub ułatwić, w zależności od naszych potrzeb.
Wzdłuż rzeki Ploučnice do Czeskiej Lipy
Pierwsza trasa – w dużym skrócie – to jeden, konkretny podjazd na początku (który, jak wspomnieliśmy, można pokonać wyciągiem), a następnie już bardziej płaska droga wzdłuż rzeki Ploučnice. Oznaczona numerem 15 trasa, oddana w pełni do użytku zaledwie kilka lat temu, ma w sumie ok. 100 kilometrów – my postanowiliśmy zrobić większość, kończąc w Czeskiej Lipie, skąd wrócimy pociągiem.
Musimy przyznać, że trasa jest naprawdę malownicza i poprowadzona maksymalnie z dala od większego ruchu samochodowego. Tam gdzie można, jest wytyczona oddzielna ścieżka rowerowa, zazwyczaj asfaltowa i dobrej jakości. Po drodze mijamy m.in. Hamerskie jezioro z wodą o zielonkawej barwie i Průrva Ploučnice, czyli wydrążony w skale tunel, którym przekierowano bieg rzeki na potrzeby lokalnego młyna. Dziś obiekt nie działa, ale rzeka wciąż stąd wypływa.
Szlak rowerowy nr 15 ma swoją stronę, przetłumaczoną na język polski – tam znajdziecie najwięcej informacji.
Góry Izerskie, czyli Jizerské hory
Najbliższe pasmo górskie Liberca, przez którego grzbiet przebiega granica z Polską. Jizerskie hory (czyli góry Izerskie – tylko po stronie czeskiej) to zalesione wzgórza i doliny, rozciągające się na zachód od Karkonoszy. Są niższe, ale nie mniej ciekawe!
Szlaków pieszych i rowerowych (jest wyraźny podział) w czeskiej części gór Izerskich jest multum – w zasadzie ogranicza nas tylko wyobraźnia i kondycja. Szykujcie się na podjazdy, ale raczej po dobrych, asfaltowych (z rzadka szutrowych) drogach. My, startując z samego Liberca, wytyczyliśmy 50-kilometrowe kółeczko, zahaczające o zbiorniki Josefův Důl i Bedřichov. Po drodze zjedliśmy obiad w Samalovej Chacie – klimatycznej restauracji, znajdującej się w uroczym, drewnianym budynku przy górskiej polanie – koniecznie zaplanujcie tu postój, nawet jeśli macie wałówkę ze sobą!
Czeski Raj
Czeski Raj to jeden z najciekawszych regionów na krótki (nawet weekendowy) wypad z Polski, zwłaszcza jeśli lubicie piesze wędrówki i skaliste krajobrazy. Znajdziecie tu labirynty piaskowcowych skał, punkty widokowe oraz zamki i ruiny ukryte wśród lasów. Byliśmy tu na chwilę kilka lat temu na rowerach – teraz „poprawiamy” – wiemy już, że podczas pieszego trekkingu będziemy w stanie bardziej chłonąć otaczający nas, dość zmienny krajobraz.
Czeski Raj to nie tylko skały, ale również zamki – większość atrakcji jest połączona dobrze oznakowanymi szlakami – dlatego, jeśli przyjeżdżacie autem, zostawcie je na parkingu i resztę dnia spędźcie na pieszym zwiedzaniu. Rzeźba terenu też jest różnorodna – podobnie jak w Adrspachu i Teplicach, są wąskie przejścia, schody, sporo przewyższeń.
8-10 kilometrowa trasa, którą przeszliśmy, pokazała nam Czeski Raj bardzo przekrojowo – zarówno od dołu, jak i od góry – panorama ze specjalnie przygotowanych punktów widokowych naprawdę zwala z nóg!
Który Czeski Raj wybrać na trekking?
Czeski Raj to obszar chroniony, podzielony na dwie części. Większa, bliżej Turnova (popularniejsza) to od groma punktów widokowych i pojedyncze skały, dochodzące do 60-80 metrów. Zdjęcia nie oddają skali – musicie tu koniecznie przyjechać i zobaczyć miejsca z naszych zdjęć na własne oczy 🙂
Druga część koncentruje się w sąsiedztwie miejscowości Mala Skala. Tutaj zostawiliśmy auto w miejscowości Besedice i zrobiliśmy trasę nr 2. Krótko, ale bardzo widokowo i treściwie – trochę przypominające Błędne Skały, z kilkoma punktami widokowymi, gdzie wychodzimy nad linię lasu. Dodatkowo w Malej Skale można bardzo dobrze zjeść – urokliwa to miejscowość.
Poniżej wyrysowaliśmy trasy, które przeszliśmy pieszo. Możecie zaplanować Czeski Raj w ten sposób, ale nie musicie – i w razie czego, na rowerze też jest fajnie, choć nie dotrzecie na wszystkie ciekawe punkty widokowe 🙂
Alpine Pro - testujemy czeskie ubrania i akcesoria
Pogoda w Czechach trafiła się jak na zamówienie, dlatego za dużo ubrań nie było nam potrzebne. Na dwie wycieczki piesze i dwie rowerowe zabraliśmy ze sobą ubrania marki AlpinePro: dwie koszulki szybkoschnące, krótkie spodnie i buty trekkingowe. A na chłodniejsze chwile, których prawie nie było, w gotowości były bluzy w ładnych, żywych kolorach. Kasia nawet przeprosiła się z niebieskim, którego nie lubi, ale ten wyjątkowo przypadł jej do gustu 😀
Jak to... dwie koszulki na cztery dni? To proste, wieczorem szybka przepierka i na drugi dzień bluzka świeżutka poleca się do założenia.
Takie zestawy idealnie sprawdziły się do naszych aktywności. Pierwsze wrażenia mamy takie, że nowe ubrania nie krępują ruchów, są miłe w dotyku, praktyczne i to co niby nie tak ważne - są po prostu ładne. A jednocześnie dość zwyczajne i uniwersalne.
Na trekking zabraliśmy buty za kostkę, by trochę je rozchodzić przed poważniejszą wyprawą do Norwegii. Wybraliśmy je, bo są dobrej jakości, mają podeszwę vibram i goretex.
Ubrania i buty od Alpine Pro polecamy, bo mają naprawdę przystępne ceny (a na promocji to już w ogóle jest wręcz tanio), a jakość jest serio fajna. Bluzy, które mamy to mistrzostwo świata - będziemy je dalej mocno eksploatować 🙂
Poza tym musicie wiedzieć, że Alpine Pro to czeska marka, a my z podróżowaniem do Czech jesteśmy związani już od ładnych paru lat, więc jest to dla nas zaszczyt i sama przyjemność.
A wiecie, że Alpine Pro jest oficjalnym partnerem Czeskiej Reprezentacji Olimpijskiej? Marka wspiera czeskich olimpijczyków od 2009 roku!
Czeski Szlak Szkła
Warto wspomnieć, że ze względu na duże nagromadzenie historycznych i współcześnie działających hut szkła, rejon Karkonoszy i Gór Łużyckich tworzy turystyczny projekt o nazwie Crystal Valley (Dolina Kryształowa). Na stronie znajdziecie mapę (kilkadziesiąt obiektów w samym kraju libereckim!) i mnóstwo ciekawych informacji – w tym miejsca, gdzie można kupić szklaną pamiątkę – my nie zdołaliśmy się oprzeć 🙂
Huta szkła w Harrachovie
Hut szkła w libereckim kraju działa przynajmniej kilka – jednak nie wszystkie można zwiedzać. My wybraliśmy dość niewielką, ale działającą od 300 lat hutę w Harrachovie, tuż przy polskiej granicy. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem – wycieczka trwa 50 minut, ale mamy okazję dokładnie podpatrzeć w jaki sposób tworzone są piękne szklanki, kieliszki i wazony, które potem podziwiamy w sklepach i na wystawach. Oj, ciężka to jest praca – w wysokiej temperaturze, ciągle na nogach i z dużym ryzykiem urazu. Jak coś – na wycieczkę zapiszecie się tutaj.
Kąpiele piwne
Wreszcie tego spróbowaliśmy! Szukając informacji o piwnych kąpielach w rejonie Liberca początkowo myśleliśmy o browarze Svijany, jednak finalnie zdecydowaliśmy się na skorzystanie z tej usługi w browarze Nowosad & Syn, bezpośrednio przyległym do huty szkła w Harrahovie.
Jak było? Nietypowo, bardzo ciekawie! Ceny, terminy i szczegóły możecie sprawdzić na tej stronie – my mieliśmy do dyspozycji prywatną, dwuosobową wannę z hydromasażem, wypełnioną leczniczym trunkiem, o temperaturze ok. 38-40 C. Z głośników sączyła się spokojna muzyka, a jakby tego było mało, w dwóch szklanych dzbankach dostaliśmy lokalne piwo – jasne i ciemne. Wchłanialiśmy więc chmielowe specjalności zakładu zarówno przez skórę, jak i „od środka” 🙂 No, przynajmniej Kasia – ja byłem kierowcą, więc musiałem zadowolić się wodą.
Sama kąpiel to nie tylko niecodzienna ciekawostka – dowiedziono, że ma właściwości prozdrowotne. Kąpiele w piwie mogą korzystnie wpływać na skórę, ponieważ zawarte w nim witaminy z grupy B, minerały i antyoksydanty mogą wspierać jej regenerację i poprawiać jej wygląd. Ciepła kąpiel dodatkowo pomaga się odprężyć, zmniejszyć napięcie mięśni i poprawić samopoczucie.
Muzeum szkła w Jabłońcu nad Nysą
Wnikliwie przeglądając stronę czeskiej Doliny Kryształowej, zdecydowaliśmy się odwiedzić jeszcze jeden obiekt na szklanym szlaku w okolicy Liberca – Muzeum Szkła i Biżuterii w Jabłońcu nad Nysą.
W muzeum zobaczyliśmy bogatą kolekcję czeskiego szkła artystycznego oraz słynną biżuterię jablonecką. To nie wszystko – w podziemiu znajduje się wystawa tysiąca szklanych ozdób choinkowych – to jedna z największych tego typu kolekcji na świecie. Może zabrakło nam trochę interaktywności i zapoznania turysty z historią powstawania tego rzemiosła na północnoczeskich ziemiach – jednak same eksponaty naprawdę zrobiły na nas duże wrażenie.
Czeskie piwo - dlaczego jest tak popularne?
Czesi od lat należą do światowych rekordzistów pod względem spożycia piwa – statystycznie wypijają około 143 litrów na osobę rocznie. Tradycja warzenia złocistego trunku sięga tu co najmniej X wieku, a prawdziwa rewolucja nastąpiła w 1842 roku, kiedy w Pilznie powstał pierwszy nowoczesny lager. To właśnie stąd wywodzi się styl pilsner, który zdobył popularność na całym świecie. Podróżując po regionie libereckim, warto spróbować lokalnych piw z browarów Svijany, Rohozec, Konrad, Cvikov czy Frýdlant. Każdy z nich warzy piwo według własnych receptur, a lokalnie warzonego piwa często nie kupimy poza regionem, w którym odbywa się produkcja. My będąc w Czechach już po raz kolejny postanowiliśmy pójść o krok dalej i w złotym trunku się właśnie wykąpać - tak dla zdrowotności 😉
Czeski Raj i okolice Liberca – dlaczego warto?
W Libercu i okolicach byliśmy zaledwie 4 dni. Tylko i aż – z jednej strony czujemy, że odwiedziliśmy i poznaliśmy najciekawsze miejsca regionu, a z drugiej – wiemy, że w zasadzie tylko „liznęliśmy” niektóre z miejsc i chcemy więcej! Czeski Raj – tu zostało jeszcze kilka szlaków do przejścia, góry Izerskie, góry Łużyckie – tu jeszcze więcej nieodkrytego. No i wreszcie – Kryształowy Szlak. Cieszymy się bardzo, że mieliśmy okazję pierwszy raz w życiu przyjrzeć się produkcji szkła od środka – tym bardziej w miejscu, gdzie robi się to od ponad 300 lat.
I Wam polecamy spotkanie się z tą historią właśnie w kraju libereckim – podobnie jak aktywność, zarówno pieszo, jak i na rowerze. Szlaków i pięknych naturalnie miejsc jest tak wiele, że można by spędzić tu tydzień i się nie nudzić 🙂

Pomóż nam współtworzyć to miejsce
Nasze plany podróżnicze na przyszłość sięgają znacznie dalej – możesz się z nimi zapoznać na naszym <a href="https://www.patronite.pl/gdzielosponiesie/description/" profilu Patronite i, jeśli chcesz, dołożyć od siebie skromną cegiełkę. Poznajmy się lepiej!
OSTATNIE ARTYKUŁY NA BLOGU
Czechy blisko Polski. Czeski Raj, Liberec i góry Izerskie
Gdzie z Krakowa na rower? 5 tras rowerowych w każdą stronę
Rowerowy namiot wyprawowy – Marabut Biko
Velo Dunajec – 237 km rowerowej przygody
Sycylia wschodnia i zachodnia. 15 miejsc i atrakcji, które polecamy
Śląskie atrakcje – co polecamy na weekend?
Opolskie na weekend. 5 miejsc, które polecamy
Najpiękniejsze miejsca w Kazachstanie – gotowy plan na 14 dni
Bielizna Merino – jak się sprawdza na zimowych wyjazdach rowerowych?
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.